23.05.2017r.                              STRZEŻONEGO........................

            W budynku na strzeżonym osiedlu ktoś otworzył drzwi listonoszowi, a listonosz ani nie przyszedł, ani nie zostawił awizo. Za to następnego dnia okazało się, że z piwnicy zginęły dwa rowery. Podobne przypadki występują też u nas gdy wpuszczamy do klatek schodowych różnych domokrążców czy roznosicieli druków reklamowych. Jaskrawym przykładem skutku brakiem zainteresowania obcymi był incydent,
w którym tydzień temu na korytarzu piwnicy naszego budynku przy ul. Sikorskiego 18 rozsypano substancję żrącą. Zakończyło się to spektakularną akcją służb ratownictwa, policji i straży miejskiej, której głównym punktem była ponad dwugodzinna ewakuacja wszystkich mieszkańców z budynku.

            Tak wygląda rzeczywistość w budynkach wielomieszkaniowych. I nie ma tu znaczenia, czy mówimy o strzeżonych osiedlach z całodobową ochroną, czy też o blokach,
w których wejść do klatki chroni wyłącznie domofon.

Złodziej – niestety – poradzi sobie w każdych warunkach.

            Ryzyko włamania można na szczęście zminimalizować poprzez podjęcie szeregu działań, których celem jest poprawa bezpieczeństwa mieszkańców. Do obszarów, na które należy zwrócić szczególną uwagę podczas planowania poprawy bezpieczeństwa w budynku należy:

Po pierwsze – edukacja

            Prawdopodobnie najlepszym sposobem ochrony przed włamywaczami jest świadomość mieszkańców. Mimo wielu kampanii społecznych, niepowołane osoby nie mają najmniejszego problemu z dostaniem się na dowolną klatkę schodową w większości budynków. Wpuszczamy osoby roznoszące ulotki, listonosza, kuriera. Nagminne jest podawanie kodu do domofonu doręczycielom, gdy zależy nam na pozostawieniu przesyłki np. pod drzwiami, podczas naszej nieobecności.

            Wychodząc z budynku, bez zastanowienia przytrzymujemy otwarte drzwi, nieznanym nam, osobom wchodzącym. A przecież, być może wpuszczamy złodzieja.

            Takie zachowania, wynikające z wygodnictwa lub uprzejmości, mogą niestety okazać się katastrofalne w skutkach. Nie wiemy, kto i po co wchodzi do naszego wspólnego domu. Warto na to zwrócić uwagę innym lokatorom. W końcu czujność w stosunku do osób swobodnie poruszających się w budynku leży w interesie wszystkich mieszkańców.

Po drugie – zabezpieczenia drzwi do budynku.

            Niemal wszystkie budynki wielomieszkaniowe są wyposażone w drzwi z domofonem. Ale czy napewno trudno się do nich dostać ? Problemem może się okazać np. to, że nie widzimy osoby, którą wpuszczamy. Nie wiemy więc, czy napewno jest tą, za którą się podaje. W tej sytuacji pomocne mogą okazać się wideofony.

            Często można spotkać się z sytuacją, że drzwi wejściowe są niedomknięte. Bardzo często w wyniku blokowania ich wycieraczką czy innym przedmiotem. Bez względu na powód takiego stanu rzeczy, warto wówczas zaopatrzyć się w niezawodne samozamykacze (bądź zgłosić niesprawność do konserwatora) i poprosić sąsiadów o nieblokowanie ich
w żaden sposób.

Ciekawym rozwiązaniem, coraz częściej stosowanym w blokach, są specjalne zawory magnetyczne, domykające drzwi z taką siłą, że nie będzie w stanie otworzyć ich nikt nieuprawniony.  A to niestety zdarza się w przypadku drzwi ze zwykłym zamkiem elektromagnetycznym – zazwyczaj je można otworzyć trochę mocniej za nie szarpiąc.

Po trzecie – im więcej przegród tym większe bezpieczeństwo.

            Dobrym rozwiązaniem jest wprowadzenie kilku przegród zamykanych na klucz lub elektromagnes. Idealnie byłoby, gdyby takie przegrody oddzielały poszczególne części budynku, tak aby po wejściu na klatkę schodową nie można było swobodnie po niej się poruszać.

            Zabezpieczone powinno być wejście do przechowalni wózków i rowerów, do komórek lokatorskich. Dzięki temu łupem włamywaczy co najwyżej staną się przedmioty zgromadzone w jednej części, a nie w całym budynku. Takie rozwiązanie może ich skutecznie zniechęcić, bo w tej sytuacji najprościej dostać się klatką schodową, na której najczęściej znajduje się najmniej wartościowych przedmiotów.

            Nie jest bezpiecznym natomiast, zabezpieczenie się (nieraz na każdym piętrze) zainstalowanymi tam kratami. Wprawdzie chroni przed złodziejem, ale utrudnia gościom czy listonoszowi dotarcie do lokali za kratami. Mieszkańcy za kratami czują się bezpiecznie, ale strach pomyśleć, co się stanie jeśli wybuchnie w klatce pożar.

Po czwarte – balkony.

            W Polsce do ogromnej liczby włamań dochodzi poprzez okna i balkony. Mieszkańcy parteru często chronią się kratami. Tyle, że takie zabezpieczenie jest świetną drabiną dla złodzieja, który bez problemu dostanie się do mieszkań na wyższych kondygnacjach. Czy to oznacza, że powinniśmy montować kraty aż do ostatniego piętra ?

Chyba nie, przecież niedawno u nas w Żyrardowie, w Północnej Dzielnicy Mieszkaniowej, złodzieje dostali się na balkon pierwszego piętra nie po kratach, ale przy pomocy innego sprzętu (np. linek) i weszli do mieszkania przez drzwi balkonowe.

            Może lepiej więc uświadomić lokatorom, że dość skutecznym zabezpieczeniem mogą się okazać pozamykane drzwi i okna, w tym okna o podwyższonej odporności na włamania. A także zainstalowane żaluzje zewnętrzne na drzwiach i oknach balkonowych parteru czy pierwszego piętra.

Warto zatem rozważyć ich zastosowanie podczas najbliższej wymiany albo modernizacji stolarki.

Po piąte – oświetlenie.

            Często jedynym oświetleniem na osiedlach są oprawy umieszczone przy wejściach do klatek schodowych, a poza tym cały teren wieczorami tonie w mroku. Są także osiedla wyposażone w oświetlenie wewnętrznych jezdni i chodników, ale oświetlenie to w wielu przypadkach, jest niestety dalekie od ideału, ponieważ najczęściej nie jest konserwowane.

            Aby było bezpieczne, należy wziąć pod uwagę między innymi energooszczędność oferowanych przez producentów rozwiązań i staranność oświetlenia miejsc niebezpiecznych, zagrożonych przestępczością. Dla zapewnienia bezpieczeństwa, nieodzowne jest także reagowanie na wszelkie zniszczenia elementów oświetlenia na osiedlu, w tym uszkodzenia słupów, otwarte klosze oświetleniowe, warstwy brudu pokrywające klosze, przez które oświetlenie przenika z trudem.

Po szóste – monitoring i ochrona.

            Mimo ciekawych rozwiązań elektronicznych i mechanicznych, w wielu  przypadkach najskuteczniejszym sposobem ochrony mienia w budynkach wielolokalowych jest .......... człowiek. Ale decyzje w tej sprawie determinują koszty i wola mieszkańców co do ich ponoszenia. 

Przekazujemy czytelnikom niniejsze informacje i przykłady zachowań, które powinny nam towarzyszyć by zabezpieczać i chronić nasze mienie w budynkach i lokalach.

                                                                                              Zarząd ŻSM

Ps. W artykule wykorzystaliśmy materiały z miesięcznika „Administrator”

 

Logowanie

Kontakt

 

Żyrardowska Spółdzielnia Mieszkaniowa

96-300 Żyrardów

ul. Środkowa 35

 

tel. +48 46 855 30 41

tel. +48 46 855 30 42

fax. / tel. +48 46 855 49 54

 

 

Dział Techniczny

e-mail techniczny@zsm.net.pl

 

Administracja os.

"Wschód - Teklin - Piękna"

tel. +48 46 855 46 92

tel./fax +48 46 855 75 92

 

Administracja os.

"Żeromskiego - Sikorskiego - Batorego - Centrum - Radziejowska - Słoneczna - Kościuszki"

tel. +48 46 855 30 53

tel./fax +48 46 855 43 70

 

Osiedlowy Dom Kultury

tel./fax +48 46 855 16 56

e-mail odkinfotv@gmail.com

 

Klub "Koliber"

tel. +48 46 855 75 60

e-mail klubkoliber@poczta.onet.pl 

 

Klub Kultury Fizycznej

tel. +48 46 855 98 77

Rachunki Bankowe

Redakcja serwisu